Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tie-dye. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tie-dye. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 sierpnia 2014

Słońce, księżyc, koniec świata...

Oj, wiało dzisiaj chłodem, jak robiłam te zdjęcia.
Mam nadzieję, że jesień na razie tylko tak straszy
i że t-shirty nie znikną wkrótce pod tonami swetrów i kurtek.
Liczę jeszcze na letnie, słoneczne dni.
W końcu mamy dopiero sierpień.

A tak a propos słońca, to na zdjęciach widzicie
dwie kolekcje, które są naturalną i nieuchronną kontynuacją
kolekcji Czarne słońca. Czerwony Koniec świata rozpoczęty
w Przytoku jeszcze się nie zakończył - nadal nad nim pracuję,
a te szarobeżowe koszulki to zaczątek kolekcji pt.
Let's swim to the moon. To też jakoś tak naturalnie wyszło,
bo skoro było słońce, musi być też księżyc. A jak zobaczyłam
ten szarobeżowy kolor od razu pomyślałam o księżycu.
Trzeba to było tylko ubrać w jakieś ładne słowa, więc
skorzystałam z fragmentu tekstu jednej z piosenek
moich ukochanych Doorsów. ;)

To by było dzisiaj na tyle.
Jeśli jeszcze nie dotarliście na mojego nowego
bloga, zapraszam serdecznie: o tu.

Pozdrawiam
Gosia

























piątek, 13 grudnia 2013

czarne słońca cd.



No i moja krótka seria przestała być właśnie krótką serią.
Powstała ostatnio cała masa nowych koszulek. 
A to tylko część z nich.
Cóż. Nie mogłam tego opanować. :)
Co gorsza, mam jeszcze mnóstwo pomysłów...a tak mało czasu!

Pozdrawiam.

Po nowości zapraszam jutro do CSW w Toruniu.
A w niedzielę do Zatoki Sztuki w Sopocie.











sobota, 23 marca 2013

NOWOWŚCI ciąg dalszy

























Przygotowania do jutrzejszego kiermaszu prawie zakończone.
Nowe ciuszki już w walizce.
Mam nadzieję, że to będzie udana impreza.
Powyżej zdjęcia rzeczy, które będzie można jutro znaleźć na moim stoisku. 
Resztę nowości pokażę wkrótce. Nie miałam dzisiaj czasu, by wszystko ogarnąć.

Pozdrawiam

piątek, 15 marca 2013

tie-dye








Oto dwie  propozycje ciuchów farbowanych techniką tie-dye lub, jak kto woli, shibori.
Będzie tego znacznie więcej. Dopiero się rozkręcam.

niedziela, 10 marca 2013

shibori




Shibori - termin wywodzi się z Japonii, określa kilka metod farbowania tkanin w celu uzyskania wzoru
poprzez wiązanie, składanie, ściskanie, szycie, przykrywanie, skręcanie materiału. 
Na Zachodzie kilka z tych metod znanych jest jako tie-dye. 
I domyślam się, że ta nazwa 'obiła Wam się już o uszy'.

Zdjęcia powyżej to moje próby zabarwienia (lub odbarwienia) tkanin tym sposobem.
Jak widzicie technika daje nieskończenie wiele możliwości. A rozplątywanie materiału po farbowaniu
sprawia ogromną frajdę. Bo nigdy, tak naprawdę nie wiadomo, czego się spodziewać.
W ogóle początkowo trudno zapanować nad wzorami, które powstaną. Ale z czasem, gdy nabieramy
wprawy w wiązaniu, składaniu materiału i wykonujemy którąś z kolei próbę, jesteśmy w stanie przewidzieć
(mniej - więcej) efekt końcowy.

To był wstęp do mojego kolejnego posta.
Następnym razem pokażę kilka ciuszków, które ostatnio zabarwiłam stosując technikę shibori.