Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszulki ręcznie malowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszulki ręcznie malowane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 lipca 2014

Czarne słońca cd.


Hej Kochani.
Dzisiaj trochę brudnej roboty, ale za to jak przyjemnej!
Praca z tuszem, choć naprawdę brudząca i niekiedy męcząca,
daje fajne efekty; które to zresztą nie są Wam już obce.
Dzisiejsze prace to kontynuacja kolekcji pt. Czarne słońca.
Lubię ten motyw i pewnie jeszcze nie raz do niego powrócę.

Technika, w której dzisiaj pracowałam to shibori.
Wspominałam już o niej - mówiąc w skrócie - polega na wiązaniu materiału,
następnie farbowaniu - miejsca zasznurowane pozostają niezabarwione.
Zwykle korzysta się ze specjalnych barwników do tkanin,
ja użyłam czarnego, wodoodpornego tuszu.

Pozdrawiam
 z mojej zielonej 
(chwilowo pochmurnej) wioski

Gosia (goshko)



























poniedziałek, 21 lipca 2014

Jeszcze trochę czach...

Tak jak obiecałam - kolejne koszulki z czachami. 
Z tego, co się dzisiaj dowiedziałam, na konwencie nie wszystkie 
 znalazły swoich właścicieli...ale mimo to nie wracają do domu -
5 sierpnia wyruszają wraz ze Scooll Shopem do Pragi na festiwal 
muzyczny Brutal Assault. Nie spodziewam się, że stamtąd wrócą, więc
jeśli któraś z nowych propozycji przypadła Wam do gustu - piszcie śmiało, 
zamawiajcie. Z chęcią wykonam podobną - oczywiście nie IDENTYCZNĄ,
bo każda koszulka jest unikatowa. 

A może macie swój pomysł, który mogłabym zrealizować? 
 ...nie ma problemu!

All for you <3
Czekam na maile

Pozdrawiam
Gosia (goshko)